18Africa w przygotowaniu

18xx mają to do siebie, jak żadne chyba inne gry planszowe, że można samemu ściągnąć i wydrukować sobie kilka(naście) tytułów.

Na mojej półce ładnie się już prezentują 1889, 1849 (najlepsza 18xx jaką poznałem), 1836jr oraz Rolling Stock (tak, to też 18xx tyle, że bez torów kolejowych). Przyszła teraz kolej na kolejną kolej ;), a mianowicie 18xx w Afryce.

Z tej gry prawie, prawie, a bym zrezygnował. Najpierw po oglądnięciu grafik nabrałem na nią strasznej ochoty. Potem przezornie zacząłem czytać instrukcję (łatwa nie jest, autor chyba zakłada że tak jak on, gramy już kilkanaście lat w 18xx), no i wyszło to i owo. Bo 18Africa stawia na głowie całą filozofię osiemnastek, które słyną z tego że nie ma w nich żadnej losowości. Ostrzegam! Jak ktoś nie chce się zniechęcić to niech nie czyta dalej 😉

Więc w 18Africa, uwaga, uwaga! Na samym początku gry losujemy udziały w korporacjach, tak jest, dobrze przeczytaliście 😉 Każdy z graczy ciągnie po 10 certyfikatów, i zostawia sobie z nich połowę. W ten sposób w danej firmie może nawet nie być oficjalnego prezesa (gracza z certyfikatem 20%), za zarządzanie firmą biorą się wtedy kierownicy. Nie wiem jak to będzie w praktyce wyglądało, mnie na początek odstraszyło, potem w domu zrobiłem sobie próbne losowanie udziałów z innej gry i nie wyszło to najgorzej. Gra ma wysoką ocenę, jest ładnie graficznie dopracowana, więc stwierdziłem że albo teraz albo nigdy.

No i jest jeszcze jeden plus, jej plansza, albo PLANSZAaaaaa, ogromna, olbrzymia, w żadnej grze tak dużej planszy jeszcze nie widziałem, zajmuje większość mojego stołu (na szczęście mogę go jeszcze rozłożyć). Jej rozmiar to 70×100 cm. Jeszcze nie wiem, jak się za nią zabiorę, plan jest taki że będzie składana na 8 części. Prędzej czy później się nią pochwalę. A tymczasem kilka zdjęć świeżego jeszcze druku.

2 thoughts on “18Africa w przygotowaniu”

  1. Umówmy się że ja jestem już chętny. Przy czym standardowo będę marudzić że wylosowałem najgorzej 😉

    1. No właśnie, marudzić mogą wszyscy, bo to co nam zostało, najlepiej przez jakiś czas trzymać w sekrecie, dopóki tego nie opłacimy, tak jak udziałów w innych 18xx. Już słyszę każdego biadolenie i jęczenie gdy okaże się że to samo zbieramy 😉

Leave a Reply